UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem
1. Serwis zbiera w sposób automatyczny tylko informacje zawarte w plikach cookies.
 
2. Pliki (cookies) są plikami tekstowymi, które przechowywane są w urządzeniu końcowym użytkownika serwisu. Przeznaczone są do korzystania ze stron serwisu. Przede wszystkim zawierają nazwę strony internetowej swojego pochodzenia, swój unikalny numer, czas przechowywania na urządzeniu końcowym.
 
3. Operator serwisu (Dom Zakonny Franciszkanów i Parafię Rzymskokatolicką pw Św. Anny w Wejherowie, „Vera Virtu”, www.veravirtu.pl) jest podmiotem zamieszczającym na urządzeniu końcowym swojego użytkownika pliki cookies oraz mającym do nich dostęp.
 
4. Operator serwisu wykorzystuje pliki (cookies) w celu:
 
dopasowania zawartości strony internetowej do indywidualnych preferencji użytkownika, przede wszystkim pliki te rozpoznają jego urządzenie, aby zgodnie z jego preferencjami wyświetlić stronę;
 
przygotowywania statystyk pomagających poznaniu preferencji i zachowań użytkowników, analiza tych statystyk jest anonimowa i umożliwia dostosowanie zawartości i wyglądu serwisu do panujących trendów, statystyki stosuje się też do oceny popularności strony;
 
możliwości logowania do serwisu;
 
rejestracji użytkowników na wydarzenia
utrzymania logowania użytkownika na każdej kolejnej stronie serwisu;
5. Serwis stosuje dwa zasadnicze rodzaje plików (cookies) - sesyjne i stałe. Pliki sesyjne są tymczasowe, przechowuje się je do momentu opuszczenia strony serwisu (poprzez wejście na inną stronę, wylogowanie lub wyłączenie przeglądarki). Pliki stałe przechowywane są w urządzeniu końcowym użytkownika do czasu ich usunięcia przez użytkownika lub przez czas wynikający z ich ustawień.
 
6. Użytkownik może w każdej chwili dokonać zmiany ustawień swojej przeglądarki, aby zablokować obsługę plików (cookies) lub każdorazowo uzyskiwać informacje o ich umieszczeniu w swoim urządzeniu. Inne dostępne opcje można sprawdzić w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej. Należy pamiętać, że większość przeglądarek domyślnie jest ustawione na akceptację zapisu plików (cookies)w urządzeniu końcowym.
 
7. Operator Serwisu informuje, że zmiany ustawień w przeglądarce internetowej użytkownika mogą ograniczyć dostęp do niektórych funkcji strony internetowej serwisu.
 
8. Pliki (cookies) z których korzysta serwis (zamieszczane w urządzeniu końcowym użytkownika) mogą być udostępnione jego partnerom oraz współpracującym z nim reklamodawcą.
 
9. Informacje dotyczące ustawień przeglądarek internetowych dostępne są w jej menu (pomoc) lub na stronie jej producenta.
 
10. Bardziej szczegółowe informacje na temat plików (cookies) dostępne są na stronie ciasteczka.org.pl

Galeria została uaktualniona

Nasza Galeria zdjęć została uaktualniona. Zapraszamy do obejrzenia w tej zakładce naszych udokumentowanych w ten sposób wydarzeń.  Tak na marginesie - za jakiś czas zapewne nabierzemy wprawy i zaczniemy wykonywać bardziej profesjonalne zdjęcia. Wtedy wydarzenia na nich uwiecznione zapewne dodadzą większego "smaku" i będą bardziej atrakcyjne dla oka... :) Póki co, mamy świadomość, że nie to jest w tym wszystkim najważniejsze :)

Wyzwanie zostało podjęte.

Nie spodziewałem się, że frekwencja będzie duża, że znajdą się wśród nas odważni do pokonania w grudniową, mroźną noc przygotowywanej przez nas trasy. ....a jednak. W odpowiedzi na wyzwanie, które de facto sami przed sobą postawiliśmy - na miejsce startu wieczorem w dniu 14 grudnia pojawiło się nas pięciu. Pięciu tych, którzy postanowili zmierzyć się z nie tylko z trudami wielokilometrowej wędrówki, sprawdzenia swojej wytrzymałości i odporności na warunki pogodowe, ale również zmierzyć się ze swoimi słabościami. Każdy z nas obecnych miał swoje własne, adwentowe intencje, dla których poświęcił swój wolny czas, czas poświęcony nie na sen, nie na wypoczynek ale na podjęcie trudu pokonania drogi w odległości ponad 40 km. Tej drodze towarzyszyła wspólna modlitwa, ale również skupienie, indywidualna refleksja, rozważania. Również napotkane po drodze przydrożne krzyże i kapliczki oświetlone jedynie światem latarek z tzw. czołówek nabierały innego, głębszego i duchowego znaczenia podczas gdy w codziennym dniu są przez nas po prostu...niezauważane...IMG 20181214 225614
 
Nie każdy z nas doszedł do końca trasy. Wraz z Bartkiem z powodów osobistych musieliśmy zakończyć trasę po wspólnym przebyciu ok. 20 km. Rano czekały na nas bardzo pilne obowiązki.  Tymczasem dalej podążali razem Bartek "Bobik", Paweł oraz Jasiu. Było ciężko. Jak opowiadali - po kilkunastu kolejnych kilometrach pokonywanych w bólu zmęczonych nóg czy odczuciu prawdziwego zniechęcenia dodatkową energię do marszu czerpali ze wzajemnej motywacji. To ona pozwoliła na przełamanie momentów zwątpienia, słabości. Tu znowu została doceniona wzajemna współpraca, czy po prostu rozwijająca się w takich warunkach prawdziwa męska przyjaźń. To wszystko wpłynęło na osiągnięcie przez nich celu. Celu w postaci końca trasy. Uświadomili sobie, że można. Stara prawda nabrała innego znaczenia w takiej sytuacji - "jak się chce...można zrobić wiele"...ale jedynie wtedy jak się naprawdę chce....
Tak więc jak by na to nie patrzeć i oceniać...to jest właśnie m.in. jeden z powodów dla których istnieje nasza grupa Vera Virtu... 

Męska Modlitwa w Drodze...

 ...modlitwa z odrobiną przygody. Dwa w jednym. W zasadzie trzy w jednym. Bo jeszcze trzeci element tej kompilacji - grupa pozytywnie zakręconych facetów. Postanowiliśmy w zaplanowanym dniu 03.12.18 w ramach naszego cyklicznego spotkania wyjść wieczorem na dłuższy spacer do lasu. Pokonaliśmy pierwsze kilka kilometrów trasy z Wejherowa do Zibertowa - trasy, która w przyszyłym roku będzie w całości jednym z ciekawszych wydarzeń organizowanych przez nas. Będziemy o nim szczegłowo informować póżniej, bo na obecnym etapie jest to trwający proces przygotowań do tego wydarzenia. W każdym razie było ciekawie, było po prostu fajnie. Kilka kilometrów w ciemnościach rozświetlonych jedynie światłem latarek nie tylko z modlitwą ale i rozmowami o wszystkim - to kolejny formacyjny proces budowania naszych nie tylko wzajemnych relacji ale i męskich...dzikich serc :)) silhouetted 705400 1920

Informacja dla chętnych...

... Panów z Grupy Męskiej Vera Virtu oraz sympatyków - 
 
VERA VIRTU: Panowie...W związku z zakończeniem przez nas wyznaczania naszej męskiej (i nie tylko), I-wszej Kaszubskiej N(m)ocnej Drogi krzyżowej, (której inauguracja miałaby się odbyć w przyszłym roku)- zapraszamy do podjęcia próby: męskiego charakteru, intencji, sprawdzenia siebie oraz przeżycia prawdziwie głębokich refleksji podczas naszej dziewiczej wyprawy - Drogi Krzyżowej ofiarowanej w indywidualnych intencjach w tym okresie adwentowym.
Uwaga! To jest wyzwanie tzw. "EKSTERMALNE" - długość ok. 50 km, idziemy nocą. Rozpoczynamy ok. 19 :00 14-go grudnia przy Kaplicy Trzech Krzyży na Kalwarii. Chętnych, przede wszystkim prawdziwie zdecydowanych zapraszamy i prosimy o indywidualny kontakt pod nr  tel. 730719785. Przekażę szczegoly. Na ten moment już.. jest nas trzech... :) 
 
night 1245875 1920

ADWENT po męsku, czyli: Ciągle to samo...praca, praca, dom, praca, obowiązki i....

...brak czasu na chwilę odpoczynku, nie tylko fizycznego ale i tego głębszego, duchowego. Ciągle tego nam brakuje. I jak się okazuje sami potrafimy sobie dodatkowo takie życie po prostu utrudniać...
Tak, tak to jest z nami mężczyznami. Generalnie uciekamy od problemów wszelkiej maści, tak naprawdę niewielu z nas potrafi "chwytać byka za rogi" - czyli zmierzyć się z wieloma wyzwaniami i po prostu szukać rozwiązań każdego problemu, który utrudnia realizację jakiegoś celu. Takie uwagi odnoszę głównie, a w zasadzie przede wszystkim do nas, tych rzekomo zaangażowanych i współtworzących Grupę Męską. W rozwój takiego dzieła powinno być zaangażowanych wielu mężczyzn - szczególnie tych co uważają siebie za "prawdziwie męskich chcrześcijan". Tych wszystkich ojców, studentów, mężczyzn chcących zrobić coś, tworzyć coś nie tylko z pożytkiem dla siebie ale i innych... 
Już w zasadzie legendą jest tłumaczenie się niektórych z mniejszego lub w zasadzie żadnego zaangażowania w dzieło pod pretekstem braku czasu, obowiązków domowych, złego samopoczucia lub zasłanianiem się błędnie interpretowanym "obowiązkiem stanu" uniemożliwiającym ofiarowania odrobiny więcej czasu dla zrobienia czegoś dobrego ...Dlatego tak ważne jest zrozumienie potrzeby przeżycia czegoś co możemy nazwać duchowym odpoczynkiem. Może po prostu refleksją i zadumą. Nad własnym życiem, własnym postępowaniem. Każdy potrzebuje takiego czasu. Na pewno my - mężczyźni obarczeni codziennymi obowiązkami domowymi, zawodowymi, rodzinnymi.
Tym jest właśnie okres adwentowy. Własnie w takim celu, właśnie w takim refleksyjnym wymiarze w dniu 01 gudnia 2018 zorganizowany był tzw. Męski Dzień Skupienia, którego współorganizatorem była nasza grupa VERA VIRTU wraz z naszym opiekunem duchowym O.Dariuszem. Gościnnie u Sóstr Albertynek w Wejherowie wraz z Siostrami i ich podopiecznymi, mieszkańcami  przytuliska wspólnie rozpoczęliśmy okres adwentowy. Wydarzenie mogę podsumować krótko- warto było. Wspólna modlitwa, eucharystia, adoracja najświętszego sakramentu - męskie uwielbienie, refleksje i świadectwo, rozmowy, motywacja do działania,  wspólny posilek, wspólna kawa, dobry film to tylko niektóre z elementów wydarzeń, które miały miejsce podczas tego dnia. Czas poświęcony na uczestnictwie w Dniu Skupienia  na pewno nie był czasem straconym. Większość z nas uświadomiła sobie po takim dniu, że warto czasem zastanowić się głębiej nad słowami "Jezu Ufam Tobie", że warto pomagać, że warto się angażować bez kalkulacji czy to będzie mi się opłacało czy nie... bo wszystko to co wpływa na nasze życie zmieniając nas na lepsze jest po prostu ...bezcenne.